VIX znajduje się na poziomie 15,3, co odpowiada tylko 34 percentylowi jego niedawnego zakresu. To odczyt spokoju, nie gotowości na wstrząs. Za tą główną liczbą, panel opcji na S&P 500 pokazuje głęboko ujemną gammę dealerów. Ujemna gamma oznacza, że hedging dealerów raczej wzmacnia ruchy cenowe, niż je tłumi. Rynek, który na powierzchni wygląda spokojnie, to rynek, na którym bardziej prawdopodobną drogą do jakiejkolwiek przeceny jest szok, a nie powolny ruch.
W ciągu najbliższych dwóch sesji przypadają dwie ważne daty. Decyzja EBC w sprawie głównej stopy referencyjnej ma zostać ogłoszona 10 września o 12:15 UTC, przy prognozie 2,65% wobec poprzedniego poziomu 2,40%, po czym o 12:45 UTC odbędzie się konferencja prasowa EBC. Następnego ranka nadejdzie odczyt CPI r/r w USA, prognozowany bez zmian na poziomie 3,4% wobec poprzedniego 3,4%, przy czym CPI bazowy r/r ma osłabić się do 2,4% z 2,5%. Każdy z tych odczytów ma pole do zaskoczenia rynku, którego własny wskaźnik zmienności wycenia spokojny tydzień.
Strona stopowa historii również się nie złagodziła. Kontrakty terminowe na stopę funduszy Fed wyceniają ścieżkę bardziej restrykcyjną, nie łagodniejszą: implikowana stopa bieżąca wynosi 3,79%, rosnąc do implikowanych 4,105% w horyzoncie sześciu miesięcy i 4,285% w horyzoncie dwunastu miesięcy, co daje wycenioną deltę na poziomie około 31,5 punktu bazowego w ciągu sześciu miesięcy i 49,5 punktu bazowego w ciągu dwunastu. Rynek mówi, że żadne cięcia nie nadchodzą, jest tylko możliwe zacieśnienie, w tym samym momencie, gdy rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA już znajduje się na 99,2 percentylu swojego rocznego zakresu, a rentowność 2-letnich obligacji jest na tym samym ekstremum, ze wskaźnikiem z-score na poziomie 1,98.
Rynek stóp procentowych wyceniający bardziej restrykcyjną ścieżkę i rozciągnięta rentowność obligacji skarbowych stoją obok rynku opcji na akcje wyceniającego jeden z najspokojniejszych tygodni tego roku, a tylko jeden z tych dwóch odczytów może się okazać prawdziwy, gdy nadejdą dane EBC i CPI.
Stanowisko Hawk Thorne z 8 września na razie przechodzi ten test. Spready kredytowe obligacji wysokodochodowych pozostają na jedynie 8,3 percentylu swojego rocznego zakresu, a indeks warunków finansowych na 4,8 percentylu, żaden z nich nie jest bliski ekstremów, które potwierdzałyby deklarowany w tym reżimie czynnik napięć kredytowych. Prawdziwym ekstremum wciąż jest historia ścieżki stóp i rentowności obligacji skarbowych, nie napięcia kredytowe. Nowością jest to, że rynek opcji, poprzez VIX na 34 percentylu, wybiera brak hedgingu tego rozciągnięcia przed dwiema datami publikacji zdolnymi wystawić je na bezpośredni test.
Ten odczyt nie jest jeszcze zakładem na kierunek, lecz na samozadowolenie rynku. Spokojny odczyt zmienności implikowanej nałożony na rynek stóp wyceniający brak ulgi nie dowodzi samodzielnie błędu żadnej ze stron. To, co mogłoby wyostrzyć ten obraz, to sam odczyt CPI bazowego r/r: wynik powyżej prognozowanych 2,4%, pojawiający się przy VIX wciąż poniżej rocznej mediany, pokazałby, że rynek opcji nie docenia ryzyka stóp, które od tygodni jest widoczne na krzywej obligacji skarbowych. W przeciwnym razie, Hawk Thorne wraca do tego odczytu po publikacji z 11 września, nie wcześniej.


