Rejestr tez
Datowane prognozy i interpretacje rynku wraz z kryteriami oceny oraz późniejszymi rozstrzygnięciami. Rejestr dokumentuje badania, nie wyniki portfela.
Zakres publikacji: 2 lip 2026 – 10 wrz 2026. Źródło: rejestr badań Hawk Thorne. Opisy tez zachowują treść zapisaną w rejestrze.
Prognozy
15Twierdzenia o przyszłym zdarzeniu, oceniane według określonego warunku i horyzontu.
- Potwierdzone
- 7
- Obalone
- 6
- Bez rozstrzygnięcia
- 0
- Oczekujące
- 2
Interpretacje
99Oceny bieżących warunków. Nowe dane mogą prowadzić do podtrzymania, zmiany lub wycofania interpretacji. Nie liczymy dla nich trafności prognoz.
- Podtrzymane
- 4
- Zmienione
- 9
- Wycofane
- 7
- Oczekujące
- 50
- Oceny historyczne
- 29
Zasady oceny i kalibracja prognoz
Od 27 lipca 2026 prognozy i interpretacje podlegają odrębnym zasadom oceny. Starsze interpretacje rozliczone progami cenowymi pozostają w historii i są wyłączone z kalibracji.
Porównanie zadeklarowanych prawdopodobieństw z wynikami ocen. Brier to średni błąd kwadratowy; niższa wartość oznacza mniejszy błąd w tej próbie. Niewielka próba nie pozwala wnioskować o przyszłej trafności.
Kalibracja prognoz
ocenionych prognoz: 13 · Brier: 0.250
Próba obejmuje wyłącznie prognozy z oceną i zapisanym prawdopodobieństwem. Interpretacje oraz wpisy bez rozstrzygnięcia są wyłączone.
Spadek stopy bezrobocia w Polsce w czerwcu do 5,8% wspiera na papierze argumenty NBP za łagodzeniem polityki, ale pięciopunktowy spadek nastrojów w miejscu pracy (CBOS, lipiec) oraz ścieżka inflacji, którą sama marcowa projekcja NBP już zakłada zrewidować w górę po wygaśnięciu limitu cen paliw, oznaczają, że same dane z rynku pracy nie powinny być odczytywane jako zielone światło dla dalszych cięć.
Czytaj analizę#Co by ją obaliło
Jeśli wstępny szacunek CPI dla Polski (GUS) z 30 lipca wypadnie istotnie powyżej ścieżki marcowej projekcji NBP (która już zakładała CPI powyżej górnej granicy 3,5% do końca 2026 roku), słabszy odczyt bezrobocia traci na znaczeniu w debacie o łagodzeniu polityki; jeśli wypadnie blisko tej ścieżki mimo wygaśnięcia limitu cen paliw, argument danych z rynku pracy za cięciami zostaje potwierdzony.
EUR/PLN i USD/PLN wybiły się do świeżych 20-dniowych maksimów 17 lipca 2026 mimo słabszej inflacji bazowej, a ruch wygląda na napędzany szerokim umocnieniem dolara (EUR/USD spadł do 1,1444), a nie jakimkolwiek repricingiem ścieżki dezinflacji Polski.
Co by ją obaliło
Jeśli EUR/PLN i USD/PLN cofną się z powrotem do wcześniejszych 20-dniowych przedziałów (poniżej odpowiednio około 4,3237 i 3,79), gdy dane GUS o zatrudnieniu, wynagrodzeniach, produkcji przemysłowej, PPI i sprzedaży detalicznej z 20-21 lipca zostaną opublikowane, ruch zostanie potwierdzony jako wydarzenie globalnego dolara i globalnych stóp, a nie krajowy repricing.
Czytaj analizę#Jak się rozstrzygnęła
EURPLN=X nie notował poniżej 4,28 do 2026-07-25
Czerwcowy CPI na poziomie 2,5% potwierdza autentyczną dezinflację względem własnego celu NBP, ale świeży skok cen paliw wywołany sytuacją w Iranie już podkopuje odczyt lipcowy, a jak dotąd tylko WIG20/WIG-BANKI (nie EUR/PLN ani stopa referencyjna) wykazują jakikolwiek sygnał wyceniania tego napięcia.
Co by ją obaliło
Jeśli EUR/PLN i WIG20 nie wykażą odrębnej reakcji, gdy dane GUS o zatrudnieniu, wynagrodzeniach, produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej z 20-21 lipca zostaną zestawione z tą niższą bazą CPI, wzorzec handlu na ropie i globalnych stopach zostanie po raz kolejny potwierdzony, a kanał danych krajowych pozostanie uśpiony.
Czytaj analizę#Jak się rozstrzygnęła
EURPLN=X notował powyżej 4,3285 w dniu 2026-07-17 (maksimum sesji 4,34811)
Poglądy analityków na ścieżkę stóp NBP otwarcie się rozeszły (ING widzi gołębią retorykę i możliwą obniżkę w 2026 roku, Erste Bank widzi utrzymanie stóp do końca 2027 roku), a mimo to EUR/PLN i WIG20 nie wykazują odrębnej reakcji na ten konkretny katalizator, co przedłuża wzorzec, w którym polskie aktywa handlują na ropie i globalnych stopach, a nie na krajowych sygnałach polityki pieniężnej.
Co by ją obaliło
Jeśli EUR/PLN i WIG20 nadal nie wykażą wyraźnej reakcji po konferencji prasowej NBP towarzyszącej lipcowemu Raportowi o Inflacji oraz po finalnym odczycie CPI z 15 lipca 2026, teza o obciążeniu instytucjonalnym ponownie upada, a polskie aktywa zostają potwierdzone jako handlujące wyłącznie na ropie i globalnych stopach.
Czytaj analizę#Jak się rozstrzygnęła
EURPLN=X nie notował powyżej 4,36 do 2026-07-18
Zarówno cichy lipcowy hold RPP, jak i ostrzeżenie UE w sprawie embarga przeszły przez EUR/PLN i WIG20 bez wyraźnej reakcji, co potwierdza, że polskie aktywa nadal handlują na ropie i globalnych stopach, a nie na narastającym pod spodem krajowym obciążeniu instytucjonalnym i politycznym.
Czytaj analizę#Co by ją obaliło
Jeśli EUR/PLN i WIG20 nadal nie wykażą wyraźnej reakcji, gdy finalny odczyt CPI z 15 lipca 2026 zostanie zestawiony ze ścieżką projekcji, którą sam NBP spodziewa się zrewidować w górę, ani na żaden formalny ruch UE w sprawie embarga, teza o obciążeniu instytucjonalnym upada, a polskie aktywa pozostają czystą transakcją na ropie i globalnych stopach.
Rajd rentowności polskich obligacji do czteromiesięcznych minimów 8 lipca był repricingiem napędzanym ropą, a nie krajową dezinflacją, i odwrócił się w tej samej sesji, gdy napięcia na Bliskim Wschodzie podbiły ropę z powrotem w górę, co oznacza, że rzeczywiste ryzyko inflacyjne RPP (sygnalizowane jako wyższa ścieżka w nadchodzącej lipcowej projekcji) wcale nie zelżało, mimo że WIG20 zszedł poniżej obserwowanego przez nasze biuro poziomu 3700 punktów.
Czytaj analizę#Co by ją obaliło
Jeśli polskie rentowności obligacji utrzymają czteromiesięczne minimum do finalnego odczytu CPI z 15 lipca 2026 i ten odczyt wypadnie niżej względem własnej ścieżki NBP, teza o krajowej dezinflacji się broni; jeśli zamiast tego rentowności podążą raczej za kolejnym ruchem ropy niż za danymi CPI, rajd zostanie potwierdzony jako transakcja na ropie, a nie sygnał dotyczący polskich stóp.
Pogłębiający się deficyt na rachunku obrotów bieżących Polski i słabsze wyniki eksportu przemawiają za bardziej ostrożnym tonem RPP 8 lipca, ale płaskie notowania złotego i marsz WIG20 w stronę 3700 przy rekordowym popycie na obligacje sugerują, że rynek nie wycenia tego gołębiego zwrotu, a to luka, którą powinno rozstrzygnąć oświadczenie Rady.
Czytaj analizę#Co by ją obaliło
Jeśli RPP utrzyma stopy bez zmian 8 lipca i oprze swoje oświadczenie na ryzyku inflacyjnym, a nie na słabości eksportu i rachunku obrotów bieżących, albo jeśli WIG20 nie utrzyma się powyżej 3700 do momentu decyzji, teza o gołębim zwrocie upada.
